W sobotę 14.10.2023 na spotkaniu „Klubu nad Silnicą” pani Zofia Rak opowiedziała nam o bardzo ciekawej ale mało znanej postaci- o ks. Józefie Bieli.
Ksiądz Józef Biela był przez wiele lat proboszczem w niewielkiej parafii w miejscowości Przyłęk Szlachecki niedaleko Szczekocin. Była to postać nietuzinkowa, miał on doskonałe wykształcenie, interesował się bardzo przedmiotami klasycznymi, znał świetnie grekę, łacinę a przede wszystkim pisał wiersze które wydał w wielu tomikach . Najciekawszy z nich to tomik „Sonety Świętokrzyskie” i dzięki tym sonetom pani Zofia Rak poznała ks. Józefa Bielę.
Znalazła tomik przypadkowo i tak bardzo zauroczyła ją ta poezja, że postanowiła skontaktować się z autorem. Napisała więc do ks. Bieli, umówiła się na spotkanie i tak rozpoczęła się znajomość naszej prelegentki z księdzem poetą.
Okazało się, że ksiądz Józef Biela miał bardzo ciekawe życie ,zainspirowało to panią Zofię do napisania jego życiorysu, który wydrukowano w „Gazecie Kieleckiej”. Życie ks. Józef Bieli rzeczywiście było bardzo ciekawe.
Wychowywał się w ubogiej rodzinie ale mimo tego zdobył dobre wykształcenie, został księdzem, specjalizował się w naukach klasycznych i też cały czas tworzył poezję. Po ukończeniu seminarium pracował w Strzelcach Krajeńskich i na wyspie Wolin gdzie oprócz obowiązków księdza prowadził działalność kulturalną, organizował teatr, zaczął pisać poemat „Eremos i Solidarność” , który wydał w czasie pobytu we Włoszech. Niestety 600 egzemplarzy książki zostało skonfiskowane na granicy.
Ksiądz Biela popadał dość często konflikty z władzą np. gdy zaprotestował przeciwko zdjęciu krzyża w szkole, został aresztowany , również w procesie ks. Popiełuszki pojawiły się zarzuty dla ks. Bieli.
Po objęciu parafii w Przyłęku Szlacheckim ksiądz Józef Biela dalej zajmował się pisaniem poezji nie zaniedbując pracy duszpasterskiej i dbania o gospodarstwo kościelne.
Pani Zofia w interesujący sposób przedstawiła postać księdza poety urozmaicając opowieść przytaczaniem wierszy, które bardzo się podobały i wzruszały słuchaczy .
Ciekawym akcentem spotkania była też obecność gości, którzy pochodzili z parafii Przyłęk Szlachecki i specjalnie przyszli posłuchać o ks. Józefie Bieli znali go bowiem osobiście.Opowiedzieli nam kilka ciekawostek o osobowości księdza i jego pracy w parafii w Przyłęku.
Na zakończenie spotkania pani Zofia zadeklamowała wiersz „Karczówka” i „Hej jodły pod Łysicą ”, bardzo bliskie naszym sercom.
Ksiądz Józef Biela zmarł 16 lat temu ale jego wiersze pozostały, są piękne i zachwycają czytających.
Bardzo dziękujemy pan Zofii Rak za przybliżenie tak ciekawej a tak mało znanej postaci.
Spotkanie było bardzo interesujące i liczymy na następne równie ciekawe prelekcje
Ewa Rudawska














