Niejeden o nas z przekąsem powie,
Że choć siwizna świeci na głowie
I pełno innych starości oznak,
To w sercach maj, a w oczach wiosna!
W pogodna sobotę 24 maja w Klubie nad Silnicą wystąpił Kabaret TRZECI BIEG z adekwatnym programem pt. „A w sercach ciągle maj…” W naszym programie maj był jednak o wiele przyjemniejszy niż ten panujący w tym roku. W formie rozmowy ukraszonej piosenkami i wierszami poruszyłyśmy wiele tematów kojarzących się z wiosną – od porządków, przez pracę na działce, diety, odchudzanie, aż o gorących uczuć i marzeń… A wszystko w satyrycznym tonie zaprezentowały Anka Krzyczkowska, Jaga Machocka, Tereska Mróz, Weronika Czerw i Jola Majecka. Żeby wiosenny nastrój pozostał z nami na dłużej, na koniec widzowie zostali obdarowani kwiatuszkami… zasadzonymi w muffinkach.
A że sezon (powiedzmy) letni w pełni i zbliżają się wakacje, to jednym z naszych numerów przypominamy wszystkim, jak ważny dla zdrowia jest ruch:
RUCH TO ZROWIE
Dziadek i babcia w jednym stadle żyli.
Dziadek spokojny – więc jest domatorem,
Babcię wciąż nosi, nie spocznie ni chwili –
To sklep, to bazar, spacer z psem wieczorem,
Załatwia, sprząta, piecze i gotuje,
No bo po lekcjach przychodzą wnuczkowie…
– Usiądźże wreszcie – dziadek utyskuje.
Babcia mu na to, że ruch to zdrowie.
Dziadka nie wygnasz z domu kijami,
Siedzi w fotelu całymi dniami.
Babcia z kijami biega po lesie,
Bo ruch to zdrowie, to przecież wie się!
Babcia na działce warzywka hoduje,
Sadzi, podlewa, schyla się, prostuje,
Lecz nie narzeka, bo ruch to zdrowie!
Dziadek brzuch za to wyhodował sobie.
Babcia turystką jest też co się zowie –
Rajdy, wycieczki – wszak ruch, to zdrowie.
I dziadek lubi bujać po świecie,
Lecz bez wysiłku, bo w Internecie.
Dziadek wciąż chory, bierze zastrzyki…
Babcia ma za to świetne wyniki,
Do sanatorium więc jedzie sobie,
Żeby potańczyć, wszak ruch to zdrowie.
Babcia też chodzi na aerobik,
A ruch to zdrowie, więc dobrze robi.
– Ruszże się, stary – dziadka zachęca.
Dziadek się ruszył – kopnął w kalendarz…
By często bywać przy jego grobie,
To babcia rower kupiła sobie.
Przy aktywności swojej do tego
Poznała wdowca – też aktywnego.
Dziadek się zaczął przewracać w grobie!
Późno zrozumiał, że ruch to zdrowie…
Z tej opowieści morał jest taki,
Że ruch to zdrowie i dłuższe życie.
Więc nim się nami zajmą robaki,
Wykorzystajmy go należycie!
- Krzyczkowska








