Kielce-ul. Bodzentyńska -dzieje ulicy” prelekcja pana Dariusza Kaliny

W sobotę 18.01.2025  na spotkaniu w  „Klubie nad Silnicą” pan Dariusz Kalina opowiedział nam o powstawaniu naszego miasta, o najstarszych ulicach, które były zaczątkiem rozwoju Kielc.

W prelekcji pt. ”Kielce – ul Bodzentyńska -dzieje ulicy; i tajemnicza kapliczka Matki Boskiej Piekoszowskiej k. WDK ” usłyszeliśmy jak rozbudowywane były najstarsze ulice Kielc, dlaczego powstawały i jak wyglądało nasze miasto na mapie z poprzednich wieków.                                  

Pan Kalina  opowiedział nam o ulicy Bodzentyńskiej, ulicy Koziej /zwanej uprzednio Kosią od nazwiska właściciela posesji w pobliżu/ i kolejnych powstających ulicach miasta.                    

Bardzo interesującym elementem prelekcji pana Dariusza Kaliny były prezentowane mapy, na których prelegent pokazywał nam jak rozwijały się Kielce, gdzie przybywały nowe ulice i  i dlaczego w określonym miejscu powstawały /zawsze w kierunku jakiegoś ważnego obiektu/.

Zobaczyliśmy też stare zdjęcia budynków przy ul Bodzentyńskiej a także bardzo ładne zdjęcie Kościoła św. Wojciecha wśród wysokich drzew. Prelegent wspomniał również, że za mało jest nazw upamiętniających założycieli naszego miasta, jak np. brak ulicy lub placu biskupa Zadzika czy biskupa Szaniawskiego, którzy położyli ogromne zasługi dla rozwoju Kielc.

Usłyszeliśmy też opowieść o kapliczce Matki Boskiej Piekoszowskiej  którą ufundowali mieszkańcy domów stojących przy ul Ściegiennego i która stała tam wiele lat a mimo przebudowy ulicy i zupełnej zmiany zabudowy mieszkalnej /z małych domków z ogrodami na nowoczesne wielopiętrowe budynki/ kapliczka została na starym miejscu i stanowi obiekt zabytkowy co jest ważnym elementem zachowania historycznej tożsamości miasta.

Dziękujemy panu Dariuszowi Kalinie za tak interesująca prelekcję , dowiedzieliśmy się wiele ciekawych rzeczy o naszym mieście i mamy nadzieję, że pan Dariusz Kalina opowie jeszcze wiele ciekawostek o innych ulicach i dzielnicach, bo ciekawi jesteśmy historii miasta w którym  żyjemy.

 Ewa Rudawska

Zdjęcia: Weronika Czerw