“Z jednej klasy”  – wystawa

Szanowni Państwo

Zapraszamy na otwarcie wystawy “Z jednej klasy” w Galerii Winda w Kieleckim Centrum Kultury, 16 stycznia 2026 r., o godz. 18.00. 
Serdecznie zapraszamy.

W wystawie udział biorą: Tomasz Bachanek, Andrzej Brzegowy,  Norbert Jastalski, Krzysztof Heyke, Krzysztof Nowak oraz  Ireneusz Woliński.

Ze wstępu do katalogu:

63 lata temu, w 1962 roku, w różnych miejscach Polski przychodzi na świat kilku chłopców. Żadna to oczywiście sensacja, bo w tamtym roku pewnie urodziło się kilkaset tysięcy im podobnych. Piętnaście lat później zjawiają się w jednym miejscu, bo postanawiają zostać artystami (innej drogi nie biorą pod uwagę, a nawet z czasem już się za takich uważają). Liceum plastyczne wydaje się miejscem do tego stworzonym.

Los tak przemyślnie układa nasze drogi, że ten, a nie inny staje się kolegą, przyjacielem, świadkiem przygód z życiem. W końcu dochodzimy do wniosku, że grupa, w jakiej się znaleźliśmy, wcale nie była przypadkowa. Wtedy mogliśmy tak myśleć, bo byliśmy mocno oderwani od ziemi.

Czas spędzony w kieleckim Liceum Sztuk Plastycznych zespolił nas na tyle mocno, że mimo upływu wielu lat ciągle jesteśmy ciekawi siebie, swoich dokonań i rozmów ze sobą na każdy niemal temat. Nasze grono, co prawda zawsze między sobą rywalizowało, ale też wspierało się i motywowało. Szczególnie wtedy, gdy ponosiła nas młodzieńcza energia, pchała do rzeczy dziwnych, ryzykownych, nawet szalonych, które jeżyły włos na głowach naszych wychowawców.

Potem, nie wszyscy w tym samym czasie, studiując na różnych uczelniach – stawaliśmy się artystami. W końcu mieliśmy na to papiery. W tamtym okresie one decydowały o naszym losie, otwierały drzwi galerii, konkursów, a nawet sklepów plastycznych.

To, że znajomi z liceum czasem się spotykają, nie jest niczym szczególnym, ale że utrzymują ze sobą żywy i stały kontakt, a w dodatku są tak dużą grupą, to już rzadkość. W ciągu lat, jakie upłynęły od studiów, coraz silniej działał magnes wmontowany w nasz krąg; zaczęliśmy się częściej kontaktować w różnym gronie i przy różnych okazjach. Wydaje się, że ten magnes ma w swoich rękach Krzysztof Nowak zwany w liceum Ojcem, bo to na jego wezwania zwykle stawiamy się w okolicach jego „ojcowizny”. Tym bardziej, że to miejsce leży w centrum obszaru, na jakim „rozrzuciło” nas życie.

Wystawa zatytułowana „Z jednej klASY” jest pokazem naszych indywidualnych działań w różnych dziedzinach sztuki. Nie ma jednej idei, którą byśmy wspólnie realizowali. Nie mamy też określonego tematu, do którego chcemy się odnieść. Jedynym ważnym powodem organizacji wystawy jest potrzeba zaistnienia w tej samej przestrzeni tego, co jest ważną częścią naszego życia od momentu, kiedy zjawiliśmy się w kieleckim liceum. Sztuce poświęciliśmy wiele lat, o niej rozmawiamy zawsze, gdy się spotykamy. I właśnie takie prezentacje, jak obecna „Z jednej klASY”, są po to, by pogadały ze sobą także nasze dzieła.

ANDRZEJ BRZEGOWY