Florencja- stolica Toskanii miasto pełne zabytków

W sobotę 01.10.2022 rozpoczął się nowy rok działalności „Klubu nad Silnicą” . Nowy rok rozpoczęliśmy tematem jeszcze wakacyjnym. Pani Małgorzata Kotwica opowiedziała swoje wrażenia z podróży do Florencji-stolicy Toskanii.   

 Zanim jednak rozpoczęła się prelekcja było wspomnienie o kol. Bogusi Matachowskiej która prowadziła Klub nad Silnicą przez 12 lat, uczciliśmy Jej pamięć minutą ciszy . (Specjalne spotkanie poświęcone pamięci Bogusi odbędzie się w ostatnią sobotę października). Głos zabrała także pani vice-prezes Anna Biskup zachęcając słuchaczy do zapisów do SUTW.   Następnie rozpoczęła się prelekcja pani Małgorzaty Kotwicy. Była bardzo interesująca. Pani Małgosia pokazała nam mnóstwo zdjęć obrazujących najważniejsze zabytki Florencji i wspaniale je komentowała.

Florencja swój rozwój zawdzięcza Medyceuszom, szereg więc zabytków związanych jest z tym rodem. Florencja jak pokazała nam prelegentka to miasto zabytek. Ulice, kościoły, place, domy to wszystko jest piękne i bardzo cenne.

 Najistotniejsze obiekty to Katedra Santa Maria del Fiore /Duomo/-katedra z ogromną kopułą najważniejszym symbolem Florencji, David – rzeźba Michała Anioła –/kopie umiejscowione na placach Florencji/, najsłynniejszy most Ponte Veccio nad rzeką Arno wraz ze sklepami jubilerskimi/, Piazza della Signiora wraz z monumentalną budowlą Pallazzo Vecchio czy też Galeria Uffici, kościoły jak Santa Maria Novella z krucyfiksem Giotta, pięknym ołtarzem i freskami. Ciekawostką też jest Apteka Dominikanów-najstarsza apteka na świecie o pałacowych wnętrzach i z wieloma lekami i ziołami wg receptur nawet ze średniowiecza i jeszcze wiele innych wspaniałych miejsc bo przecież Florencja to miasto zabytek.     

 Piękno Florencji przyprawia o zawrót głowy i najlepiej by było samemu to zobaczyć a jeśli na razie nie jest to możliwe to zapraszamy na następne prelekcje o pięknych miastach włoskich które pani Małgosia obiecała na nam przedstawić.

                                                                                                        Ewa Rudawska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *